WSZYSTKIE TEKSTY na blogu są mojego autorstwa, bez mojej zgody nie wolno ich kopiować, ani wykorzystywać, czy to w całości, czy fragmentów.

Projekty grafik to również moje prace i także stanowią moją własność.

Katarzyna Batko-Łupina - autorka bloga

Opowiadania są skatalogowane w zakładce "Spis treści", kolejne części poszczególnych tytułów są tam podlinkowane, by łatwo było je znaleźć.

Proszę nie traktować bloga jak słupa ogłoszeniowego. Spam pod postami bezwzględnie USUWAM!!!

07.09.2014

We wrześniu i dalej...

     Odrobina planów... Przede wszystkim dokończymy Yave, bo wiadomo, co za dużo to niezdrowo i nie chciałabym, żeby się nam zbyt długo wlokąca się opowieść przejadła.

     Poza tym, we wrześniu przypadają moje urodziny, oczywiście 35 (od lat :P), a ja mam gotowe dwa teksty, pisane do antologii tematycznej "Deszczowe sny". A skoro mam, zrobię sobie i Wam prezent urodzinowy i oba we wrześniu ukażą się światu. Nie są długie, ale takie... Sami zobaczycie ;). Dzisiaj pokażę jedynie obrazki, bo oczywiście i one już są :). I tak:


"Sen o deszczu"...
...już wkrótce...
















"W strugach deszczu"
...już wkrótce...



















     Wiem, jakoś nieszczególną się wykazałam kreatywnością, przy tytułach, za to same teksty są od siebie zupełnie różne... Mam nadzieję, że odrobinę zaostrzyłam ciekawość ;).

     Jeszcze mała zapowiedź... Liczę na to, że jak zobowiążę się przed publiką, będzie to dla mnie mobilizacja, do ogarnięcia i przygotowania tego w planowanym terminie. Mianowicie, w przygotowaniu mam jeszcze jedno opowiadanie będące swego rodzaju eksperymentem, bo to trochę jakby nie moje klimaty. Nie mniej koncepcja na całość jest i spory kawał tego już jest. I nawet "okładka też już jest...


"15 godzin..."
...to tytuł roboczy, ale jakoś tak jest, że u mnie jak się już coś do tekstu przylepi to zwykle tak zostaje. Dlatego szczerze wątpię, w możliwość wystąpienia wersji finalnej pod inną nazwą...















   
     Ten ostatni, chcę przygotować na urodziny, tym razem bloga, które wypadają w listopadzie, a dokładnie 10 listopada, kiedy to wrzuciłam tu pierwszą część "Grina".
     "15 godzin..." na pewno będzie dłuższym tekstem niż te wcześniej wspomniane, jak długim, nie potrafię w tej chwili nawet w przybliżeniu powiedzieć

     Po zakończeniu "Yave" zabiorę się też za uporządkowanie kolejnej historii z cyklu "Dzikie łabędzie". Jak już wspominałam jest ich kilka i wszystkie wymagają kompleksowego "liftingu". Ale powolutku odkurzymy sobie wszystkie :)

11 komentarzy:

  1. Kajjka, a wiesz, że u mnie też urodzinowo, czy też raczej rocznicowo w listopadzie? :D Prawdziwe bratnie dusze z nas :D
    Uchyliłaś rąbka tajemnicy w ten swój magiczny sposób, że i tak nie wiemy nic :) Znamy tylko tytuły. Bardzo klimatyczne Ci te okładki wychodzą. Fajne. Nie dajesz nam się nudzić i chwała Ci za to!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jak byście wiedziały, to nie przyszłybyście już sprawdzać co w trawie piszczy ;) Te zapowiedzi to pod osoby, które niecierpliwią się czasem długimi przerwami pomiędzy wpisami. Żeby wiedziały, że nie jest tak, że jak tu się nic nie ukazuje, to nic się u mnie dzieje. Dzieje się, tylko czasem przygotowanie zajmuje trochę czasu, bo chociaż spędzam tego czasu wiele to jednak nie samym blogiem się żyje :)

      Usuń
    2. Święte słowa. Ja na przykład żyję od urlopu z mocnym postanowieniem, że porzucam wieczorne internety. Pisanie, owszem, ale precz z internetem. I nawet nie wiesz ile czasu w ciągu doby przybyło :D

      Usuń
    3. W takim razie biorę mocne postanowienie, żeby wziąć z Ciebie przykład i jest szansa że wyrobię ze wszystkim :).

      Usuń
  2. Mnie się pierwsza podoba najbardziej :D

    Co do tej zapowiedzi przed publiką ... albo Cię zmobilizuje albo zirytuje. Ja zrobiłam sobie tak, że załapałam dużą niechęć do pisania, a to co jakoś skleciłam w ramach trzymania terminu średnio mi się podobało. Jak mi przepięcie skasowało dyski w komputerze to nawet nieszczególnie żałowałam, że teksty poszły w kosmos ( napisze sobie lepsze :D, jak mi wróci chęć na pisanie :P )

    Także z tą zapowiedzią oficjalną to różnie bywa... Życzę pozytywnego jej zadziałania :)
    Karo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karo, dziękuję z to trzymanie kciuków za moje plany. Wiem, że sprzęt nie zawsze wykazuje chęć do współpracy, czasem wręcz lubi rzucać kłody pod nogi, dlatego trzymam kopie tekstów w kilku innych miejscach i staram się aktualizować przechowywane tam wersje. Więc jakby jakiś kataklizm dopadł mój zdezelowany komputer, nie grozi mi odtwarzanie wszystkiego od zera :) Czekam na Twoje nowe teksty, starych żal, ale czasem tak bywa, głową muru nie da rady przebić. Też trzymam kciuki za Twoje nowe pisanie :)

      Usuń
    2. Mój ewidentnie zaprotestował :p Już nawet miał dwa oddzielne dyski, a podpięcie w komputerze tylko na dwie komory, więc zapasowy był na zmianę z cd. Pechowo musiał być podpięty jak poszło przepięcie. Niby mam jakieś starsze wersje kilku fragmentów, ale do tej pory ( a strzeliły mi jakoś koło połowy sierpni) nie znalazłam okazji ( no dobra: chęci) żeby do nich zajrzeć. Kiedyś do nich wrócę, ale raczej nie będzie to zbyt szybko.
      karo

      Usuń
    3. Nic nie mów. Mój sprzęt właśnie dogorywa. Dzisiaj pół godziny usiłowałam go odpalić nim wreszcie zaskoczył. Obawiam się, że to jego ostatnie chwile, dlatego wszystko mam na wirtualnych dyskach. Jakby mi moje archiwum przepadło, strzeliłabym sobie w łeb z recepturki ;)

      Usuń
  3. Plany są i to widać bardzo pracowite! Zapowiada się bardzo interesująca i ciekawa jesień!
    Ja też mam we wrześniu urodziny :)
    Prezenty ... prawie każdy je lubi :P

    Lena


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja zamykam lato nieradosnym zdarzeniem :(, ale tak czasem w życiu bywa i nic nie możemy na to poradzić. Cieszy mnie za to, że będę mogła Wam uprzyjemnić kilka wrześniowych chwilek :)

      Usuń
    2. Cokolwiek się wydarzyło, współczuję. Mam nadzieję, że ze wszystkich nieradosnych rzeczy to co Ci się przytrafiło jest mniej niż bardziej nieradosne. :*

      Usuń

Dziękuję za komentarze :). Na pytania dotyczące bohaterów i fabuły zawsze odpowiadam.