Napatoczył się wyjazd i z tego powodu w tym tygodniu nie będzie kolejnych fragmentów niedokończonych opowieści. Wracam 3 marca, chyba że jakiś kataklizm mnie dopadnie. Na 4 marca postaram się przygotować notkę z "Wysp". Piszę poza domem, ale niestety na sprzęcie "ruchomym" nie mam worda i nie mogę przyzwoicie opracować tekstu. Dlatego w tym tygodniu pass. Chociaż, jak widzicie, uzależniłam się od swojego miejsca i zaglądam bodaj z obcego komputera ;) . Mam nadzieję, że nie pogniewacie się na mnie. Darujecie absencję, wybaczycie i wrócicie :)
Do poczytania za tydzień :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarze :). Na pytania dotyczące bohaterów i fabuły zawsze odpowiadam.