WSZYSTKIE TEKSTY na blogu są mojego autorstwa, bez mojej zgody nie wolno ich kopiować, ani wykorzystywać, czy to w całości, czy fragmentów.

Projekty grafik to również moje prace i także stanowią moją własność.

Katarzyna Batko-Łupina - autorka bloga

Opowiadania są skatalogowane w zakładce "Spis treści", kolejne części poszczególnych tytułów są tam podlinkowane, by łatwo było je znaleźć.

Proszę nie traktować bloga jak słupa ogłoszeniowego. Spam pod postami bezwzględnie USUWAM!!!

02.01.2014

Ogród

W moim ogrodzie kwitną kwiaty dziwne,
Jakich nigdzie indziej nie spotkasz.
Zrodzone z myśli chmurnych i wietrznych,
Zakwitają w kaskadach tęczowego światła.

W moim ogrodzie śpiewają tajemnicze ptaki,
Jak okruchy złota, migocząc wśród kwiatów.
Strącają z płatków diamenciki rosy,
W których przeglądają się maleńkie tęcze.

Mój ogród jest pełen błękitnych piwonii,
Zapachu ciszy i blasku słońca.
Wolno idę ścieżką, ptaki siadają na ramionach.
Dłoń dotyka kwiatów, delikatnych jak marzenia.

Nikt nie zna drogi do mego ogrodu,
Nikt nie przepędzi ptaków, nie zdepcze kwiatów.
To moje schronienie przed nawałnicą życia.
Uciekam tu, gdy ból staje się nie do zniesienia.

Podlewam wtedy w ciszy moje kwiaty łzami,
A one tulą swe główki do mych kolan.
Trwam tak dopóki nie ogarnie mnie ich błękit,
Dopóki usta, z ptakami nie zanucą pieśni...


10 komentarzy:

  1. przyjemny opis ( niechce byś odebrałą to jako czepianie się ale pomysły bardzo fajne tylko może by nad formą popracować?)
    p.s. podobno każdy z nas nosi w sobie taki Ogród :) Twój musi byc bajkowym miejscem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W żadnym razie nie odbieram uwag, czy krytyki jako czepialstwo. Między innymi temu służą te publikację, żebym się dowiedziała nad czym popracować :).
      Ps. Jest taka chińska baśń "Ogród Tysiąca Piwonii" - błękitną właśnie stamtąd przeflancowałam, to taki symbol posiadania czegoś, co istniejąc wyłącznie w naszej wyobraźni należy tylko do nas i nikt nie może nam tego w żaden sposób odebrać :)

      Usuń
  2. Przepiękny wiersz... Oczyma wyobraźni przechadzałam się po tym cudownym ogrodzie... Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytajac wiersze po prostu nie umiem wybrac ktory ladniejszy wiec w tym napisze ze zauroczyl mnie Twoj blog .W candy napisalam ze rzeczy tworzysz mialam na mysli oczywiscie rzeczy pisane:)przejezyczenie.:)Ide czytac opowiadania .Jestem tu nowa ale ...zostaje:0)
    ania_reg@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Serdecznie witam i proszę się rozgościć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kasiu, żałuję, że nie mam więcej wolneo czasu, bo chętnie bym się tu zaczytała na dłużej :) Może będę wpadać co jakiś czas :) Też kiedyś chętnie pisałam, ale tylko do zeszytu. Pewnego dnia spaliłam cały zeszyt pod wpływem emocji... I teraz tego żałuję :(
    Ja też mam taki swój ogród, do którego nikt nie zna drogi... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam :). Wiem że z czasem różnie bywa. Teraz mam go dużo, ale nie zawsze tak było :)
      Mój zeszycik z tymi najstarszymi, wprawdzie nie spaliłam go, ale też przepadł. Tego co zostało na świstkach i w różnych miejscach to nawet nie połowa, ale cóż, tak to bywa :)

      Usuń
  6. Piękny wiersz. Już nie pamiętam kiedy czytałam wiersze ... wstyd się przyznać. Bardzo dawno temu...
    Lena

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze :). Na pytania dotyczące bohaterów i fabuły zawsze odpowiadam.