WSZYSTKIE TEKSTY na blogu są mojego autorstwa, bez mojej zgody nie wolno ich kopiować, ani wykorzystywać, czy to w całości, czy fragmentów.

Projekty grafik to również moje prace i także stanowią moją własność.

Katarzyna Batko-Łupina - autorka bloga

Opowiadania są skatalogowane w zakładce "Spis treści", kolejne części poszczególnych tytułów są tam podlinkowane, by łatwo było je znaleźć.

Proszę nie traktować bloga jak słupa ogłoszeniowego. Spam pod postami bezwzględnie USUWAM!!!

31.03.2014

Lizakowy pamiętnik

Dzisiaj malutki przerywnik, tak na odrobinę uśmiechu :)
To są drabble... Króciutkie teksty, dkładnie 100 słów na jeden (tytuł się nie liczy)



Pudełko
     Myślałem, że to będzie dzień jak, co dzień. Te same trociny pod tyłkiem, ten sam szary kumpel, to samo
siano do chrupania… Nuda… Dobrze, że przynajmniej gęby przed szybką zmieniają się od czasu do czasu. Szczerzą się, nie wiadomo do czego. Żeby chociaż zęby mieli ładne, długie, ostre, jak moje… I znów jakieś gęby. Gapią się jakby królika nie widzieli w życiu… O, ta wielka, palczasta łapa… Pewnie dosypie karmy. Ona jest spoko… Zignorowałem, pogryzając słomkę… A teraz nawet ruszyć uchem nie mogę. Tylko jednym okiem lukam przez malutką dziurkę, w tym cholernym pudełku… Jeszcze nie wiem, czy się bać…


Do czego służy sofa
     Ostatecznie zdecydowałem, że jednak wylezę z pudełka. Warto było. Teraz to dopiero mam wielką
klatkę. Już zacząłem ją zwiedzać, na razie dywanik. Dalej podłoże robi wrażenie niestabilnego. Przynajmniej mnie trudno na nim utrzymać stabilność. Prócz mnie w klatce mieszkają dwie duże samice i dwóch samców, z czego młodszego prawie nigdy nie ma. Ludzie poustawiali w rożnych miejscach wielkie, dziwne sprzęty. Czasem na nich leżą, czasem siedzą. Dziwni jacyś... Przecież wygodnie można się ułożyć na dywaniku albo na podłodze. Myślałem, myślałem i już wiem, w jakim celu zajmują miejsca na tych wielkich przedmiotach i do czego one służą. Do... głaskania króliczka!



Królik czy królica

     Każdy chciałby wiedzieć kim  jest, ja także. Tymczasem miałem z tym pewien dylemat. Aż do dnia, gdy
odkryłem, że posiadam TO. Jestem facetem. Królikiem znaczy, nie królicą. Ucieszyłem się z rozwiązania zagadki i postanowiłem natychmiast wypróbować jak TO działa. Na tych dwóch dużych samicach, co mieszkają w mojej klatce. Obie pogoniły mnie z wrzaskiem. Nie, to nie. Może jestem tylko królikiem, ale swój honor mam, prosił nie będę. Jest przecież jeszcze duży samiec... Niestety też nie okazał zrozumienia i chęci do współpracy. Siedzę, więc w swoim kąciku pod stołem i przeżuwam porażkę. Dzisiaj nie dam się głaskać. Też będę niemiły...


Jutro i we środę wracamy do "Dzieci"... a potem zobaczymy ;)

7 komentarzy:

  1. Świetne. Zwłaszcza ostatnia część mnie ubawiła. Biedny królik, na którym chciał wypróbować TO :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duże samice i samiec to ludzie, których traktuje jak stado, duża klatka to mieszkanie bo łazi po całej chałupie :p A najlepsze, że nadal ma nadzieję, że mu się TO uda na kimś wypróbować :D

      Usuń
  2. Biedny zwierzak ;) Czy nie myślałaś, by sprawić mu jakieś spotkania zapoznawcze? Co to za życie samca, gdy nigdy nie uda mu się sprawdzić, jak TO działa? ;D Smutne i pełne frustracji najpewniej. Miej dla zwierzaka litość i daj mu się przynajmniej raz w życiu wyszumieć. Bądź człowiekiem ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szymonie, taki już jego marny los ;), ale zapewniam nie wygląda na zbytnio sfrustrowanego :D

      Usuń
  3. "Lizakowy pamiętnik" wyszedł genialnie, aż się prosi byś go kontynuowała. Wywołał uśmiech na twarzy nawet u najgorszej marudy na świecie
    PS tylko go nie morduj :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Swoją drogą nie powinno być "prosić" a nie "prosił"? Nie jestem pewna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. (Ja) "będę prosił" - I os. sądzę, że tak powinno być ;).

      Nie wykluczam, że mój królik jeszcze mnie zainspiruje :). Póki co, nie stara się tylko śpi i podstawia się do głaskania (jednak. I spokojna głowa, kto by chciał skrzywdzić Lizaka, marny jego los ;)

      Usuń

Dziękuję za komentarze :). Na pytania dotyczące bohaterów i fabuły zawsze odpowiadam.